FANDOM


Jest to 8 odcinek pierwszego sezonu. Angielski tytuł: "Ziggo's day off"
Ziggo dzień wolny

Wstęp

Zajęcia etykiety? To coś nie dla Mii. Dziewczynka postanawia więc urwać się na pięć minut z lekcji i wrócić do Centopii. Czy piknik się uda? Co się stanie z kocurem Panthei?

Bohaterowie

W roli głównej i tytułowy bohater odcinka: Ziggo

Nowe miejsce: Wiszące ogrody;ogród pełen kwiatów

Hasło

"Ku ziemi chylą głowy swe, tam gdzie na ziemi jada się!"

Fabuła

Zajęcia etykiety z Madame Lacy? Odpowiedni sposób siedzenia, zastawa? Nie, to nie dla Mii. Dziewczyna pod pozorem odświeżenia się, idzie to toalety, aby tam odczytać runy. Mia tak jak zwykle przenosi się do Centopii i ląduje w pobliżu Yuko i Onchao.tam elfy też mają etykietę Okazuje się, że księcia Mo będzie uczyła Królowa Mayla. Chłopak chowa się przed mamą w pałacu elfów, a Yuko i Mia biegną go wydać. Nie musiały jednak tego robić, bo królowa go sama znalazła. Miał się odbyć piknik. Książe próbował uciekać, pod pozorem rozszyfrowania przepowiedni. Królowa jednak go zatrzymała. Najpierw wyruszono po trąbtusa.W zamku Panthei królowa próbowała się skupić. Ziggo zaś łasił się do Gargony. Ta znalazła odpowiedni moment i... nadepnęła kotu na ogon! Ziggo zamiauczał przeraźliwie. Panthea wygnała Gargonę z pałacu. Gargona poleciała. Smok zahaczył ogonem kota, który siedział na oknie. Ziggo złapał się smoczego ogona i poleciał z Gargoną.Wiszące ogrody okazały się być cudownym miejscem. Wszędzie piękne zapachy. Kawałek trąbtusa był ukryty w wiszących do dołu kwiatach. Nic nie stało na przeszkodzie lekcji etykiety.Piknik odbył się na kocu w kratę. Do jedzenia była jakaś biała potrawa z rodzynkami lub migdałami. Mo miał obsłużyć Yuko, ale ta powiedziała: "O nie! Chyba zapomniałeś o chlebie", więc Mo zrzucił jej na nogi to co było na talerzu. Ona w ramach odwetu zrobiła to samo. Królowa upominała, ale potem zaczęła się walka, do której włączyła się też... Mia! Królowa się wkurzyła i kazała elfom posprzątać, sama zaś poszła do Elfickiego Ogrodu po kwiaty. Zaraz kiedy odeszła. Walka Elfów na nowo się rozpoczęła, a kawałki papki latały wszędzie. Onchao pasł się, gdy przed jego nosem wylądował pocisk.Sprzątanie poszło łatwo, za pomocą wodnego błysku. Przyjaciele nie wiedzieli, że śledzi ich Gargona. Za nią podążał Ziggo. Elfy strzelały do pieńka. Ziggo wskoczył do koszyka, a generał złapała Onchao. Elfy to jednak spostrzegły. Mia zauważyła, że w koszyku jest kocur Panthei. Elfy zaproponowały Gargonie wymianę; Ziggo za Onchao. Mia zaniosła do Gargony kota, ten... wyskoczył z koszyka! Elfy za nim biegły, ale kocur gdzieś zniknął. Gargona poszła za nimi pod wysokie drzewo. Onchao zaś powiedział, że Ziggo jest na drzewie. Gargona zdziwiła się, że Mia rozumie co mówią jednorożce. Mo poleciał po Ziggo, jednak kocur go drapnął. Gargona wysłała nie latającą Mię. Elfka wdrapała się na drzewo i ściągnęła kota. Jednak upadł też kawałek trąbtusa, a Gargona go nie chciała oddać. Wtedy przyszła królowa i przywitała Generała na pikniku, dmuchając na nią pyłkiem kwiatowym.na początku kobieta nie chciała się zgodzić żeby Gargona wzięła Onchao ale nie wiedziała też że Panthea wścieknie się na Gargonę.potem odpędziła Mankulusa z daleka. Mo przytulił się do królowej Mayli mówiąc: Fajną mam mamę. Potem się ukłonił poprawiając się.Mia musiała wracać.

Ziggo mia Mo Yuko

ziggo u Mii